ładowanie...
slogan

Miałam wypadek i jest problem...

Ostatnio pojechałam na prywatną sztelę bez żadnej umowy. Znajoma namówiła mnie, mówiąc że można zarobić więcej pieniędzy w ten sposób.

Miałam wypadek i jest problem...
Miałam wypadek i jest problem

Wstęp

Witam wszystkich, jestem Urszula i mam 61 lat. Chciałabym podzielić się z Wami moją historią i prosić o radę, bo być może ktoś był w podobnej sytuacji.

Miałam wypadek i jest problem

Doświadczenie w opiece

Przepracowałam już 30 lat w opiece, pracując przez różne agencje pracy. Pomimo kilku trudniejszych sztel, nigdy nie miałam większych problemów.

Miałam wypadek i jest problem

Wyjazd na prywatną sztelę

Ostatnio pojechałam na prywatną sztelę bez żadnej umowy. Znajoma namówiła mnie, mówiąc że można zarobić więcej pieniędzy w ten sposób. Zgodziłam się, znajoma pomogła mi znaleźć ofertę. Rodzina była sympatyczna, jednak bardziej zajmowałam się domem niż opieką.

Miałam wypadek i jest problem

Przykry wypadek

Zgodziłam się pomóc skosić trawę podopiecznemu, co okazało się błędem. Użyłam starej kosiarki, która nagle się zepsuła i uderzyła mnie w nogę. Był to straszliwy ból, musiałam wezwać pogotowie. Pracowałam na czarno, nie miałam żadnego ubezpieczenia.

Miałam wypadek i jest problem

Konsekwencje

W szpitalu musiałam mieć zszytą nogę i opatrzoną ranę, ale teraz mam ogromne rachunki za leczenie! Rodzina się odcięła, nie wiem co mam teraz robić. Powiedzieli, żebym wróciła do Polski, ale kto zapłaci za moje leczenie? Czy ktoś miał podobną sytuację?

Pozdrawiam, Ula

#opiekanadstarszymi #wypadekprzypracy #ubezpieczenia #finanse
Załóż Konto Opiekunki z Panią Sztelką
stela
Kliknij
Zmiana języka