ładowanie...
slogan

Pani Helga miała swój rytuał… i nie było od niego wyjątków

Witam serdecznie, mam na imię Ania i od kilku lat pracuję jako opiekunka osób starszych w Niemczech. W tej pracy widziałam już naprawdę wiele różnych sytuacji, charakterów i domów, ale jedno zlecenie szczególnie zapadło mi w pamięć. Piszę, bo może ktoś z Was miał podobne doświadczenia. Ta historia pokazała mi, jak ważna w opiece nad seniorem jest rutyna i zrozumienie drugiego człowieka… ale zacznę od początku.

Pani Helga miała swój rytuał… i nie było od niego wyjątków
Pani Helga miała swój rytuał…

Pierwsze wrażenie

Na to zlecenie wyjechałam wiosną. Znalazłam je przez jedną z ofert – typowa oferta pracy dla opiekunek w Niemczech, spokojna seniorka, dobre warunki, bez ciężkich przypadków. Pomyślałam, że to będzie jedno z tych łatwiejszych zleceń, jakie trafiają się w tej branży. Na miejscu poznałam Panią Helgę. Miała 87 lat, była uprzejma, spokojna, ale od pierwszego dnia wyczułam, że wszystko w jej życiu ma swoje miejsce i czas.

Pani Helga miała swój rytuał…

Zlecenie u seniorki

Pierwszy dzień minął bez problemów. Standardowe obowiązki, jakie zna każda opiekunka osoby starszej – pomoc w codziennych czynnościach, przygotowanie posiłków, dbanie o porządek i dobre samopoczucie podopiecznej. Dopiero kolejnego dnia rano zaczęłam rozumieć, na czym naprawdę polega ta praca dla opiekunek. Podeszłam do jej pokoju kilka minut przed czasem. Była 6:25. Zapukałam i weszłam, chcąc dobrze zacząć dzień. Pani Helga spojrzała na mnie spokojnie i powiedziała:  „Jeszcze nie czas.” Musiałam wyjść i wrócić dokładnie o 6:30. Ani minuty wcześniej.

Pani Helga miała swój rytuał…

Rytuał poranka

Każdy poranek wyglądał identycznie. Ta sama filiżanka, ta sama herbata, parzona dokładnie trzy minuty. Dwie kromki chleba z masłem i dżemem truskawkowym. Na początku wydawało mi się to czymś normalnym, bo w opiece nad osobami starszymi często spotyka się przywiązanie do rutyny. Pomyślałam jednak, że mogę coś zmienić, delikatnie urozmaicić jej dzień. Pewnego dnia w sklepie nie było jej ulubionego dżemu. Kupiłam inny. Postawiłam śniadanie na stole. Pani Helga spojrzała i powiedziała tylko:  „To nie jest mój dżem.” Nie zjadła nic. Wtedy zrozumiałam, że w tej pracy, nawet tak drobna zmiana może mieć ogromne znaczenie.

Pani Helga miała swój rytuał…

Codzienność bez wyjątków

Z każdym dniem coraz lepiej widziałam, że jej życie opiera się na powtarzalności. Spacer o 11:00, zawsze tą samą trasą. Obiad o tej samej godzinie. Kawa po południu – również bez zmian. Jako opiekunka seniora w Niemczech próbowałam czasem coś dopasować do sytuacji, na przykład pogody. Pewnego dnia zaproponowałam wcześniejszy spacer, bo zapowiadali deszcz. Nie zgodziła się. Spacer miał być o 11:00 i koniec.

Pani Helga miała swój rytuał…

Próba zmiany

Najbardziej zapamiętałam dzień, kiedy postanowiłam coś zmienić „dla jej dobra”. Pani Helga wyglądała na zmęczoną, więc zdecydowałam, że zostaniemy w domu i odpuścimy spacer. Na początku było spokojnie, ale po jakimś czasie zaczęła się niepokoić. Chodziła po domu, zaglądała przez okno, była rozdrażniona. Nie mogła znaleźć sobie miejsca. Wtedy dotarło do mnie, że dla niej ten spacer to nie był zwykły punkt dnia. To był jej rytuał, który dawał jej poczucie bezpieczeństwa. Jeszcze tego samego dnia wyszłyśmy na spacer, choć później niż zwykle. Dopiero wtedy się uspokoiła.

Pani Helga miała swój rytuał…

Co zrozumiałam jako opiekunka

To zlecenie nauczyło mnie więcej niż wiele innych. W pracy dla opiekunek bardzo łatwo wpaść w myślenie, że wiemy lepiej, że możemy coś poprawić albo usprawnić. Ale w rzeczywistości najważniejsze jest to, jak czuje się senior. Dla Pani Helgi każdy element dnia miał znaczenie. Każda zmiana była dla niej stresująca.Od tego momentu zaczęłam inaczej podchodzić do swojej pracy. Zamiast zmieniać – zaczęłam obserwować. Zamiast narzucać – zaczęłam słuchać.

Pani Helga miała swój rytuał…

Lekcja dla was

Jeśli ktoś z Was planuje wyjazd do pracy jako opiekunka w Niemczech, warto pamiętać, że ta praca to nie tylko obowiązki. To przede wszystkim relacja z drugim człowiekiem. Czasem to właśnie te drobne rzeczy – godzina śniadania, ulubiona filiżanka czy codzienny spacer – mają największe znaczenie. Pani Helga miała swój rytuał. I choć na początku wydawał mi się trudny, dziś wiem, że był dla niej całym światem.

Pozdrawiam serdecznie,
Ania

Pani Helga miała swój rytuał…

Może Cię zainteresować…

Jeśli historia Ani  dała Ci do myślenia i chcesz lepiej zrozumieć, co kryje się za zachowaniem osób starszych, ten materiał pomoże Ci spojrzeć na świat ich oczami: Zrozumieć seniora

Zastanawiasz się, jak naprawdę wygląda praca opiekunki i co oznacza w praktyce opieka nad osobą starszą? Warto zajrzeć do materiału: Jak wygląda praca opiekuna osoby starszej? Obowiązki opiekunki i zakres obowiązków w opiece

Chcesz wymienić się doświadczeniami albo po prostu zobaczyć, jak wygląda praca dla opiekunek w Niemczech z różnych perspektyw – zajrzyj do: Forum opiekunek w Niemczech – miejsce wymiany doświadczeń o pracy w opiece nad osobami starszymi

#pracawopiece #pracawNiemczech #opiekaNiemcy #opiekunka #senior #rytułał #rutyna
Załóż Konto Opiekunki z Panią Sztelką
stela
Kliknij
Zmiana języka