Najtrudniejszy nie był senior. Najtrudniejsza była samotność
Mam na imię Teresa i pracuję jako opiekunka osób starszych od ponad pięciu lat. W tym czasie zdobyłam spore doświadczenie w opiece i poznałam zarówno dobre, jak i trudne strony tego zawodu. Przez lata trafiały mi się różne oferty pracy związane z opieką nad osobami starszymi, jednak jedno zlecenie zapamiętałam szczególnie dobrze. Większość osób myśli, że największym wyzwaniem w tej branży jest trudny podopieczny albo wymagający stan zdrowia osoby starszej. W moim przypadku było inaczej. Najtrudniejszy nie był senior. Najtrudniejsza była samotność.
Początek zlecenia
Wyjechałam do Niemiec w ramach zlecenia zapewniającego legalne zatrudnienie i przejrzyste warunki pracy. Jak wiele osób wykonujących pracę dla opiekunek osób starszych, szukałam spokojnego miejsca i stabilnego zatrudnienia.
Miałam opiekować się 84-letnim Panem Walterem. Był wdowcem, poruszał się przy balkoniku i potrzebował pomocy głównie przy codziennych czynnościach. Jego stan zdrowia był dość dobry jak na wiek, dlatego mój zakres obowiązków nie był szczególnie rozbudowany. Pomagałam przy prowadzeniu domu, przygotowywałam posiłki i towarzyszyłam mu podczas spacerów.
Już podczas rozmowy telefonicznej zapewniano mnie, że to spokojna sztela. Senior był miły, rodzina mieszkała niedaleko, a warunki mieszkaniowe były bardzo dobre. Miałam własny pokój, internet i sporo czasu wolnego. Początkowo wszystko wyglądało idealnie.
Codzienna rutyna
Pan Walter był bardzo spokojnym człowiekiem. Wstawał codziennie o tej samej porze, jadł śniadanie, czytał gazetę i oglądał wiadomości. Nie miał dużych wymagań. Pomagałam mu w domu i sprawowałam opiekę nad seniorami zgodnie z ustaleniami rodziny.
Dom znajdował się jednak w niewielkiej miejscowości. Do sklepu było kilka kilometrów, a sąsiadów prawie nie było widać. Rodzina seniora odwiedzała go najwyżej raz na dwa tygodnie.
Po kilku tygodniach zaczęłam zauważać, że przez większość dnia rozmawiam wyłącznie z podopiecznym.Wiele opiekunek w Niemczech trafia na podobne zlecenia. Osoby z zewnątrz często widzą jedynie zarobki i dobre warunki mieszkaniowe, ale nie zdają sobie sprawy, jak wygląda codzienność podczas opieki w Niemczech.
Samotność zaczęła doskwierać
Na początku nie zwracałam na to większej uwagi. Myślałam, że po prostu muszę się przyzwyczaić. Z czasem jednak samotność zaczęła coraz bardziej mi doskwierać. Po pracy siedziałam sama w pokoju. Oglądałam telewizję, rozmawiałam przez telefon z rodziną i znajomymi, ale brakowało mi zwykłego kontaktu z ludźmi. Najgorsze były wieczory.
Pan Walter szedł spać około dziewiętnastej. W domu robiło się cicho. Za oknem nie było nikogo. Czasami przez kilka dni nie widziałam żadnej osoby poza seniorem.
Wiele osób uważa, że największym problemem podczas opieki nad osobami starszymi są obowiązki związane z podopiecznym. Tymczasem część opiekunek osób starszych przyznaje, że dużo trudniejsza jest izolacja od bliskich. Szczególnie podczas opieki nad osobami starszymi w Niemczech, gdy pracuje się w małych miejscowościach, samotność potrafi być naprawdę przytłaczająca.
Rozmowa z podopiecznym
Pewnego dnia Pan Walter zauważył, że coś jest nie tak. Zapytał mnie, czy tęsknię za domem. Nie chciałam go martwić, ale przyznałam, że czasami jest mi ciężko. Ku mojemu zaskoczeniu powiedział, że doskonale mnie rozumie. Opowiedział mi o swojej żonie, która zmarła kilka lat wcześniej. Przyznał, że po jej śmierci również bardzo cierpiał z powodu samotności.
Powiedział wtedy coś, co zapamiętałam do dziś:
– Ludzie myślą, że najgorsza jest choroba. Czasem najgorsza jest cisza.
Wspólne chwile
Od tego dnia zaczęliśmy spędzać więcej czasu razem. Oglądaliśmy stare zdjęcia, graliśmy w karty i rozwiązywaliśmy krzyżówki. Senior opowiadał mi historie ze swojego życia, a ja mówiłam mu o Polsce. Nie sprawiło to, że samotność całkowicie zniknęła, ale było mi znacznie łatwiej. Zrozumiałam wtedy, że nie tylko podopieczny potrzebuje wsparcia. Osoby wykonujące pracę opiekunki również potrzebują rozmowy, kontaktu z ludźmi i poczucia, że nie są same.
Koniec zlecenia
Po trzech miesiącach nadszedł czas powrotu do Polski. To było jedno z najspokojniejszych zleceń, jakie miałam podczas opieki nad seniorami. Nie było konfliktów, nie było problemów z rodziną ani sytuacji, które często opisują inne opiekunki osób starszych. A mimo to było to jedno z najtrudniejszych doświadczeń w mojej karierze.
Dziś, gdy przeglądam kolejne oferty pracy i rozmawiam z osobami planującymi pracę jako opiekunka, zawsze wspominam tamto zlecenie. Nauczyło mnie ono, że w zawodzie opiekuna ważny jest nie tylko stan zdrowia podopiecznego, odpowiedni zakres obowiązków czy dobre warunki pracy. Równie ważne jest to, aby zadbać o siebie. Bo czasami podczas opieki w Niemczech największym wyzwaniem nie jest podopieczny. Największym wyzwaniem jest samotność.
Może Cię zainteresować…
Samotność i tęsknota za bliskimi często dotyczą nie tylko opiekunek, ale również ich rodzin. Jeśli wyjazd do pracy oznacza rozłąkę z dzieckiem, warto wcześniej przygotować je na taką zmianę. Przeczytaj także artykuł „Jak powiedzieć dzieciom o wyjeździe rodzica i przygotować dziecko na rozłąkę”.
Jeśli zastanawiasz się, jak przygotować męża na wyjazd i zadbać o relację mimo kilometrów, przeczytaj także artykuł „Jak powiedzieć mężowi o wyjeździe do pracy za granicą i przetrwać związek na odległość?”.
Dla wielu opiekunek równie trudna jest rozmowa z bliskimi o samej decyzji o wyjeździe. Jeśli zastanawiasz się, jak przygotować rodzinę na taką zmianę i spokojnie wyjaśnić swoją decyzję, przeczytaj również artykuł „Jak powiedzieć rodzinie o wyjeździe do pracy jako opiekunka w Niemczech?”.
Historia samotności podczas pracy za granicą pokazuje, że rozłąka z bliskimi bywa jednym z największych wyzwań w zawodzie opiekunki. Jeśli szukasz praktycznych sposobów na radzenie sobie z tęsknotą i chcesz dowiedzieć się, jak inne opiekunki organizują życie między pracą a rodziną, przeczytaj również artykuł „Opiekunka w Niemczech – jak pogodzić pracę w opiece z tęsknotą za bliskimi?”.
Samotność i tęsknota za bliskimi to częste wyzwania w pracy opiekunki. Jeśli ten temat jest Ci bliski, przeczytaj także artykuł „Jak radzić sobie z tęsknotą w pracy?”, w którym znajdziesz praktyczne wskazówki, jak lepiej radzić sobie z takimi emocjami.
Samotność podczas pracy za granicą potrafi być dużym obciążeniem psychicznym. Dlatego tak ważne jest, aby pamiętać nie tylko o potrzebach podopiecznego, ale również o własnym samopoczuciu. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak dbać o równowagę między pracą a życiem prywatnym oraz lepiej zadbać o siebie na zleceniu, posłuchaj podcastu „Zadbaj o siebie”.